Motywacja w walce z rakiem

Nigdy się nie poddawaj

Nie  bez  powodu  umieściłam film  na  początku wpisu, zrobiłam to świadomie,  by moje wypowiedzi  nie  zakłóciły Twojego  osobistego odbioru. Nie  ukrywam,  za  każdym razem, kiedy oglądam ten film płaczę jak dziecko,  widząc  tam siebie. W  życiu jest tak  wiele  sytuacji, które bez wysiłku  ale i bez motywacji  znalazłyby inne  zakończenie. Dlatego ten  temat jest  tak ważny  dla  wszystkich ludzi. Kiedy  znalazłaś się na zakręcie swojego życia, kiedy choroba ustawicznie próbuje królować nad nim i kategorycznie dyktować warunki, kiedy trudna jakakolwiek  sytuacja zaczyna wymykać się spod kontroli. Pamiętaj  o  obrazach z tego filmu. By te 5 minut walki ze swoimi słabościami i bólem  stały się odpowiedzią na pytania?

  • czy można pokonać słabość i ból?
  • czy można się nie poddawać?

Maja  odpowiedz  brzmi  MOŻNA  A  NAWET  TRZEBA

Chcę byś zapamiętała słowa trenera z filmu troszkę  bardziej  przystosowane do  Twojej  sytuacji:

Czy spisałaś  swoje  zdrowie i życie na straty? jeśli nie to

  • Daj z siebie wszystko!
  • Pójdziesz z zasłoniętymi  oczami, byś się  nie zatrzymała się jeśli zdołasz pójść dalej!
  • Dobrze  zaczęłaś, tylko tak dalej, bardzo dobrze, idź przed siebie, stać cię na więcej, pokaż co potrafisz, jesteś najlepsza, jeszcze trochę,  idź przed siebie,poradzisz sobie, obiecałaś dać z siebie wszystko…
  • jesteś najlepsza i jeśli pogodzisz się z porażką Twoi bliscy również przestaną walczyć
  • nie mów że nie stać  cię na to co właśnie  pokazałaś i zrobiłaś!
  • potrzebujemy cię!
  • Bóg dał Ci życie i wolę walki  nie zmarnuj ich
  • wiem że mogę na Ciebie liczyć…………
  • spójrz jesteś na drugim końcu

 

 

Czym tak na prawdę jest motywacja?

Motywacjastan gotowości istoty rozumnej do podjęcia określonego działania, to wzbudzony potrzebą zespół procesów psychicznych i fizjologicznych określający podłoże zachowań i ich zmian. To wewnętrzny stan człowieka mający wymiar atrybutowy.

A tak  z polskiego  na  nasze – motywacją jest  :

  • tym sekretnym czynnikiem, który pobudza nas do działania ,
  •  paliwem, które dostarcza siły i mocy,
  • światłem, które rozjaśnia drogę i cel

 

Kiedy się pojawia?

Według psychologa Janusza Reykowskiego napięcie motywacyjne pojawia się gdy podmiot dostrzeże stan rzeczy, który mógłby zredukować napięcie a także, gdy wytwarza się u niego przeświadczenie, że wartość gratyfikacji da się osiągnąć.

Moim zdaniem momentem pojawienia się motywacji jest czas

  • kiedy zauważamy że odwrotu nie ma
  • że musimy iść dalej
  • że mamy cel, do którego chcemy dojść
  • że mamy ludzi, dla których chcemy walczyć
  • że  zasługujemy na życie
  • że mamy wiele do zrobienia dla siebie i innych
  • i na pewno w momencie, kiedy zbuntujemy się przeciw swojej niemocy..

Stan walki pochodzący ze zwykłego buntu to dobry sposób na uśpioną motywację. To on pcha do aktywności. Dopóki wszystko jest dobrze to motor nie ma podstaw do działania. Zaczyna działać w momencie, kiedy w otoczeniu pojawia się coś, na co nie można się zgodzić.
Stan niezadowolenia z rzeczywistości wywołuje chęć przeciwreakcji i dochodzi do aktywizacji.

Stan walki wewnętrznej trzeba w sobie programować. Ale jest idealnym sposobem dla buntowniczki – i to  mój  sposób.  Kiedy człowiek się sam sobie nie podoba, można aktywność budować na 2 sposoby. Można bunt kierować bezpośrednio przeciw zjawisku, albo przeciw jego skutkom.

Biorąc pod  uwagę naszą chorobę.Kierowanie buntu bezpośrednio przeciw chorobie niewiele może zdziałać. Bunt sobie – choroba sobie.
W takiej sytuacji mówienie sobie „nie chcę być chory” na niewiele może się zdać.
Dużo lepszym buntem będzie nie dam się poniewierać chorobie”.

Dlaczego to ma być lepsze? Bo bunt żeby był skuteczny musi być realizowany natychmiast.
Co można realizować kiedy bunt skierowany jest przeciw samej chorobie? Łykać tabletki? Dużo myśleć o swojej chęci wyzdrowienia? No śmieszne. Jeszcze można się nabawić frustracji.
A jeśli bunt jest skierowany przeciw skutkom choroby to do działania można przystąpić od razu. Pomimo złego samopoczucia można zaktywizować realizację swoich celów, szukać rozwiązań i  nowych możliwości…

 

Motywacja  jest więc niezbędna i konieczna, by  wyruszyć w drogę , kontynuować podróż i dojść do celu. Dzięki motywacji jesteś  w stanie  zrobić  wszystko co w Twej mocy i co ponadludzką siłą wydobędziesz  ze swojego ciała i umysłu. W momencie, kiedy wyruszasz na walkę z trudnym przeciwnikiem chorobą, porusz niebo i ziemie!

  • by  wesprzeć  się  wiedzą  – co da nadzieję,
  • szukaj możliwości i rozwiązań, które uzbroją Cię  w sił
  • miłości, która da moc
  • wiary, która góry przenosi

A  motywacja  bez  trudu stanowić będzie  drogę  do  wygranej z chorobą lub  trudną  sytuacją  życiową

 

 

 

Dodaj komentarz