Jak przyciągnąć prawdziwe, pełne szczęście – odpowiedz w zdrowiu dla niej

Podążaj za tym co Cię uszczęśliwia, a wszechświat otworzy Ci drzwi, nawet gdyby wydawałoby się, że wokół są same ściany

CCF20140810Joseph Campbell

„Wydawałoby się” – to trafne określenie. Ściany i ograniczenia bowiem pieczołowicie budujemy sobie sami tłumacząc swoje dzieło w przeróżny czasem prosty a czasem najbardziej pokrętny sposób. Tłumaczenia niczym cięte riposty wymyślamy na „biegu” nie tylko po to, by zaspokoić ciekawość pytającego ale z równie wielką ostrością tworzymy skuteczną wymówkę dla siebie samych, i to tylko dla tego, by uspokoić i zagłuszyć wewnętrzne, wrodzone pragnienie szczęścia. Trochę to skomplikowane ale tak to już jest jeśli coś nam nie wychodzi i nie możemy odczuwać szczęścia to winni są inni ludzie, braki, niedociągnięcia, sytuacje, mury, ściany, jeśli wszystko idzie w dobrym kierunku i szczęście powinno rozpierać nasze serca, skromnie mówimy „udało się” Nie wiedząc czemu pozbawiamy się ogromnej radości i pełnego odczuwania szczęścia, zasłużonego wypracowanego, gwarantowanego.  Jeszcze dziwniejsze jest to, że nie dając sobie prawa pełnego odczuwania szczęścia jeśli ono pojawi się u kogoś innego, czem prędzej  automatycznie umniejszamy jego zasługi próbując pozbawić go tego uczucia. Jeśli ktoś osiągnie sukces w nas natychmiast budzi się uśpiony na chwil kilka najlepszy detektyw wszech czasów i w jednej sekundzie odkrywa jedyną, prawdziwą, bolesną prawdę: po pierwsze na pewno mu się udało, po drugie na pewno nakradł, po trzecie dorobił się na cierpieniu innych, po czwarte ludzie na niego zapracowali, po piąte to nie sprawiedliwe więc szczęśliwy i tak nie będzie. A do puki on będzie się głupawo cieszył  ze swojego marnego sukcesu my własnego szczęścia dostrzegać nie będziemy mogli mimo, że przed naszym nosem umiejscowione będzie. Ale to nie wszystko szczęśliwy człowiek = odważny człowiek, wiedzący czego chce, idący do przodu, samodzielny, radosny, pełen pozytywnych reakcji wartości, uczuć, silny, twórczy, uparty, odporny na manipulacje, silny fizycznie, przewidujący, ciekawy świata, zdrowy….. i tutaj prawo do szczęścia odbierane nam jest z zewnątrz wbrew naszej woli.

Dlaczego? Komu potrzebny jest taki człowiek? słabym pracodawcom? lekarzom? farmacji? politykom? nauczycielom? rządzącym?… Szczęśliwym człowiekiem trudniej jest kierować i trudniej nim manipulować. Atakujące zewsząd wiadomości ze świata, wojny, głody, choroby, nieszczęścia to nie tylko pożywka dla dziennikarzy i pieniądze dla wydawnictw ale również totalny pożeracz szczęścia lub umniejszać – jak by go nie nazwać,  jest to element  trzymający na poziomie „niedoszczęścia„, strachu, niepewności, ogłupienia. Puste filmy, przemoc, programy pełne manipulacji, brudy i ciekawostki ze świata polityki, podkolorowane wiadomości, sensacje, nieszczęścia, bieda, notoryczne utwierdzanie w braku zaufania do wszystkiego i wszystkich – to dodatkowe technika trzymana ludzi na poziomie „niedoszczęścia„. Jak dzięki wielkim wysiłkom i pracy nad sobą i sile i odporności na złą energię innych wyrwiesz się z tego poziomu do pełnego szczęścia stajesz się prawdziwym szczęściarzem.

Podążaj za tym co cię uszczęśliwia – bo to dziś  najważniejsze dla nas zadanie. Właściwie od tego powinnam zacząć. Jeśli w czymś nie ma radości – nie rób tego. Jeśli coś wpływa na Ciebie negatywnie zmień swoje ścieżki, jeśli są ludzie, którzy wyciągają z Ciebie energie, wpływają na Twoje decyzje, zmień otoczenie.

Zapytasz – Jak więc skutecznie przyciągnąć szczęście, by odczuwać go całym sobą i bez szkody dla siebie pozwolić na odczuwanie go innym?

To proste

Musimy zacząć od swoich myśli. To one odpowiedzialne są za całe dobro ale i zło w naszym życiu. Mała część nas rodząca się czasem w trakcie ułamka sekundy może zmienić nasze życie diametralnie i albo wznieść nas tam, gdzie nigdy nie byliśmy nawet w najpiękniejszych snach albo stoczyć nas tam, gdzie nigdy nie chcielibyśmy trafić. Bez obaw myśl pozytywna jest tysiąc razy silniejsza niż negatywna więc mamy spore szansę uniknąć tego dziwnego miejsca.

Wszystko czym jesteśmy jest rezultatem tego, o czym myśleliśmy .Budda

Gdy myślisz, że możesz lub nie możesz – w obu przypadkach masz rację.
Ralph Waldo Emerson

Twoje myśli to ziarno i od nich zależy żniwo

Nasze myśli wywołują nastroje. I tu zaczynają się schody. Jeśli nasze myśli są negatywne, skrzywdzone, pełne bólu to nastrój odpowiada na pytania zadawane właśnie przez nie ukierunkowując nasze zachowanie w stronę negatywną.  Jeśli zaś odwrotnie to odpowiedz od nastroju może być tylko jedna i bardzo pożądana – pozytywna.

Uczucia i emocje to niewiarygodny dar, który pozwala nam rozumieć, co myślimy. Secret

 

Czemu to takie ważne? – zapytasz – to tylko małe myśli, jakieś tam emocje i nieważne uczucia

Małe – to prawda ale bardzo ważne. Popatrzmy wszystko zaczyna się od narodzin tejże myśli, później nasza myśl podlega pielęgnacji, obróbce, testom, następnie tworzy się nastrój oparty na uczuciach, emocjach, kolejno tworzy się działanie zgodne z ładunkiem energetycznym myśli, by wreszcie wpłynąć na przyszłość zgodną z obranym kierunkiem całej trasy. Na każdym z tych etapów podatni jesteśmy na wzmacnianie lub wyciszanie z zewnątrz lub z naszego wnętrza.  Co może być zarówno błogosławieństwem lub przekleństwem dla naszych decyzji i działań.

 

MYŚL——NASTRÓJ——DZIAŁANIE——PRZYSZŁOŚĆ

 

 

Niestety kontrola myśli nie uznawana jest jako ważna w naszym życiu, niska szkodliwość  czynu  jaki uczynić bezkarnie mogą jest przez nas bagatelizowana, gdyż pozorną będąc spustoszenie ogromne posiać może.

 

Na tym polega problem. Większość ludzi myśli o tym, czego nie chce i zastanawia się, dlaczego to co niechciane, bezustannie się pojawia. Secret

Boimy się niemal o wszystko: o pracę, o nastrój szefa, o pogodę, o auto, myślimy o wszystkim o wojnie, o śmierci….. Czemu z równie wielką emocją i pasją nie myśleć o zdrowiu o bezpieczeństwie, pieniądzach, szczęściu, miłości, dobrych ludziach, własnym biznesie….. czemu? – Jedna z Pań rządzących odparłaby – bo taki mamy klimat,  ja mówię, że sami pozwoliliśmy sobie to zrobić. Pozwoliliśmy, by negatywna myśl zasłyszana w telewizji urosła do rangi ważne, okleiła się w emocje i uczucia i wprowadziła nas w zły nastrój i nastawienie. Ta sama myśl przez nas samych przetworzona pokierowała naszym działaniem i o dziwo ona również wycofała nas z działania ze strachu przed ryzykiem. Nic nie znacząca myśl – takie małe i niegroźne a ile szkód wyrządzić może. Jest takie stare powiedzenia – Jedna bieda nie wystarcza albo nieszczęścia chodzą parami. Czy to nie jest czasem tak, że gdy dopada nas coś nieprzewidzianego, bolesnego koncentrujemy na tym całą swoją uwagę, myślimy o tym, przeżywamy to, opowiadamy o tym, by poczuć się lepiej, tym samym złe myśli przyciągają kolejne złe wydarzenia.

Jestem przekonana, że jeśli zrozumiemy czym jest i czym może być negatywna myśl będziemy czujnie przeglądać, sortować i w razie potrzeby eliminować te potencjalnie groźne. Wierzę, że na bazie tych pozytywnych  każdy z nas zbudować może własne szczęście, wierzę że emocje i nastawienie  zbudowane na dobrych myślach doprowadzą do dobrego działania a stąd już krok do wspaniałej przyszłości.

Czy możemy zrobić coś jeszcze?

Oczywiście możemy. Możemy poprzez myśli zbudować drugą drogę  nie alternatywną ale równoległą

 

Pozytywne myśli——-pozytywne nastawienie——-prośba—— działanie i wiara w sukces——— nagroda

 

Możliwe – ja to wiem

 Jeśli widzisz coś w swoim umyśle, to wkrótce będziesz miał to w ręku. Jeśli potrafisz myśleć o tym, czego chcesz, i uczynić z tego dominującą myśl, to sprawisz, że pojawi się to w twoim życiu. Secret

Możesz zacząć od niczego; z niczego i z braku drogi zrodzi się droga.

Wystarczy bardzo chcieć, ukierunkować swe myśli i pragnienia, odnaleźć w sobie siłę i motywację, dążyć całą sobą. A pojawią się możliwości, pieniądze, ludzie i dom, dla którego postanowiłam przejść od myśli do sukcesu. Ale po kolei. najpierw powstaje pozytywna myślChcę zbudować piękny, mały dom. Będzie otoczony ogrodem i ogródkiem warzywnym, drzewami, krzewami i kwiatami z każdej ze stron. Przed wejściem będzie ogromna weranda a tuż przed nią skalniak otoczony drogą z kamieni. To na razie obrazek wiszący na lodówce stworzony przez nas kiedyś i obrazek noszony w naszych sercach i pragnieniach. Dziś wiem jakiego koloru będą meble, jak będą ustawione książki i bibeloty. W snach spaceruję po nim, pamiętam każdy szczegół. Jestem pewna, że wkrótce w nim zamieszkamy. W swoim własnym domu. Nasze nastawienie do pomysłu jest już takie, że nie widzimy innej możliwości – ten dom jest już częścią naszej rodziny. Za każdym razem kiedy znajdujemy się w pobliżu lodówki( a uwierzcie chłopcy uwielbiają ten teren nie tylko, by poszukiwać jakiegoś pysznego jedzenia ale zwyczajnie do niej zerknąć) nasz wzrok i nasze myśli biegną tam do naszej przystani. Wówczas pojawia się prośba – Chcę i proszę o więcej. Dodając do swej prośby wdzięczność za to co udało nam się osiągnąć do tej pory tworzymy plan działania – jednostkowe plany – każdy na miarę swoich możliwości. A działanie z wiarą w sukces, którą mamy i czujemy na każdym kroku – doprowadzi nas tam gdzie chcemy do naszego marzenia, do naszego rzeczywistego domu i do kolejnych celów jakie zamierzamy sobie wyznaczyć i zawiesić na lodówce.

Przyciągajmy szczęście

 

 

Dodaj komentarz